Prorokini Anna (Łk 2,36-38): egzegeza tekstu




3. Anna prorokini jest wdową

Łukasz charakteryzując Annę prorokinię podaje, że była ona córką Fanuela z pokolenia Asera, a z mężem żyła tylko siedem lat od zamążpójścia. Po śmierci męża pozostaje wdową przez osiemdziesiąt cztery lata. Powstaje problem, jak rozumieć liczbę „84" lat podaną , przez autora, czy oznacza ona jedynie okres jej długiego wdowieństwa, czy też kryją się za nią inne treści?

J. de Fraine i P. Grelot są zdania, że ile razy Biblia podaje jakieś liczby, należy przede wszystkim zbadać, czy zostały one dokładnie przekazane oraz zastanowić się nad intencjami, którymi kierował się autor podając je bowiem wielu autorów biblijnych często nadawało liczbom znaczenie symboliczne i umowne.

W przypadku perykopy Łk 2, 36-38 nie ma wątpliwości, co do wierności przekazu. Lectiones variantes są bardzo nieliczne i małe jest ich znaczenie. Przekaz odnośnie liczby lat wdowieństwa Anny nie budzi żadnych wątpliwości; wszystkie najstarsze kodeksy jednomyślnie mówią o 84 latach. Wydaje się, że warto na tym miejscu wspomnieć o specyficznej sytuacji kobiety izraelskiej Starego Testamentu, której największą wartością .było liczne potomstwo, uznawane za znak wyjątkowego błogosławieństwa Bożego. Niewiasta izraelska zdobywała sobie właściwą pozycję dopiero wtedy, gdy urodziła syna. Jej rola macierzyńska traktowana była jako udział w zbawieniu Izraela. Natomiast kobieta bezdzietna była przedmiotem, szyderstw, zaś wdowieństwo uważano za nieszczęście i hańbę (Iz 4, 1; 47, 9; Ba 4, 12-16). Księgi Starego Testamentu ukazują wdowę jako istotę samotną i nieszczęśliwą, która - dla podkreślenia swego stanu - nosi nawet specjalne ubranie wdowie (Rdz 38, 14; Jdt 10, 3). Traktowano ją podobnie jak sierotę (Wj 22, 21 nn; Ps 68, 6) i cudzoziemca (Wj 22, 20; Pwt 10, 18), albo ubogiego (Kpł 19, 10; 23, 22), otaczając szczególną opieką ze strony Prawa (Pwt 14, 28-29; 24, 17; Wj 22, 20-23). Mając na uwadze to, co zostało powiedziane o sytuacji bez-dzietnej kobiety Starego Testamentu, rezygnację Anny prorokini z powtórnego małżeństwa, należy ocenić jako decyzję o szczególnym znaczeniu. Istnieją pewne pod-stawy, by sadzić, że liczba lat jej wdowieństwa ma sens symboliczny i nie należy rozumieć jej literalnie.

Liczba 84 to 12x7 : „l2" symbolizuje cały „Izraela „7" oznacza pełnię i doskonałość. E.Burrows w swym dziele liczbę 84 nazywa „rachunkiem sztucznym". Jeżeli Łukasz przyjmuje, że okres wdowieństwa Anny trwał aż 84 lata, gdy do tego dodamy 7 lat pożycia małżeńskiego oraz 14 lat życia przed zamążpójściem, (w tym wieku można już było zawierać małżeństwo), to okaże się, że Anna prorokini w czasie spotkania ze Świętą Rodziną miała conajmniej 105 lat, a więc była kobietą bardzo starą. Wydaje się jednak, że Łukasz, mówiąc o 84 latach jej wdowieństwa, pragnie nawiązać do biblijnej bohaterki Judyty, która po śmierci swego męża Manassesa (Jdt 8, 2) nie wyszła powtórnie za mąż, ale jako wdowa zmarła mając 105 lat. Niewątpliwie tak bardzo podkreślone przez Łukasza wdowieństwo Anny jest zastanawiające i należy chyba przyjąć za P. Sondevoirem, że przy końcu czasów starotestamentalnych daje się zauważyć szczególny szacunek dla stanu wdowieństwa. Przykładem jest tu wspomniana już Judyta, która po śmierci męża prowadziła życie samotnie, umartwiała się (Jdt 8, 6) i oddawała modlitwie dniem i nocą (Jdt 11, 17). Łukasz w Annie prorokini widzi nową Judytę, która - jako wdowa - służyła Bogu trwając w postach i modlitwach dniem i nocą (Łk 2, 37).

Z związku z przymiotami pobożności Anny rodzi się pytanie, o charakter postu, którego przestrzegała Anna? Autor biblijny wprawdzie nie określa jego natury, ale wiemy z Biblii, że istniały dwie formy postu: jedna polegała na powstrzymaniu się od wszelkiego pożywienia i napoju, a druga domagała się wstrzemięźliwości w pożyciu płciowym przez jeden lub więcej dni. Nie chodzi zatem o drugi rodzaj postu, ponieważ Anna była wdową: Natomiast forma pierwsza,- powszechnie znana w Starym Testamencie i nakazana przez Prawo (Kpł 16, 29 nn) (również post 10 dnia miesiąca Tiszri - jom (ha) - kippurim), stanowiła warunek przynależności do narodu wybranego (Kpł 23, 29). Istniały też posty nadzwyczajne, nakazane przez Sanchedryn. Faryzeusze pościli dwa razy w tygodniu (Łk 18, 9-14). , Post żydowski obowiązywał od zachodu słońca do za-chodu dnia następnego. Wieczorem po zachodzie, można było już jeść. Prorocy przestrzegali przed formalizmem w praktyce postu (Am 5, 21; Jer 14, 12) nauczając, że kto pragnie podobać się, Bogu, winien swój post łączyć, z miłością bliźniego i sprawiedliwością (Iz 58, 2- 1,1) oraz modlitwą (Łk 5, 33). Łukasz Pisze o Annie prorokini, że łączyła ona swoje posty z modlitwą. Można ,więc powiedzieć, że autor biblijny świadomie przedstawił Annę jako świetlany przykład wdowy. Wzmiankowane zalety tej kobiety predysponowałyby ją zapewne do rangi wdowy, godnej wpisania nawet do specjalnego katalogu w związku z istniejącą instytucją wdów w Kościele Apostolskim, o której wspomina Paweł w 1 Tym 5, 9.

Z Łukaszowej relacji o Annie prorokini zdaje się wynikać, że jej małżeństwo trwające 7 lat było bezdzietne. Bezdzietność, umożliwiała jej, większe poświęcenie się Bogu, .niż tym wdowom, które obarczone były trudem wychowania dzieci (1 Tym 5, 3-5). Anną - prorokini, była zapewne osobistością znaną w Jerozolimie! a ci, którzy z nią się spotykali, zwracali chyba uwagę na wysoki poziom jej życia samotnego. Później, w, życiu Kościoła Apostolskiego Anna zapewne stawiana była jako wzór do naśladowania, o czym świadczy między innym fakt, że jej imię wspominane było w prefacji konsekracyjnej diakonis18.

 

4. Anna prorokini nie rozstaje się ze świątynią

Łukasz charakteryzując Annę prorokinię pisze, że nie rozstawała się. ze świątynią (w. 37). Podkreślenie w tekście świątyni jest charakterystyczne dla autora trzeciej Ewangelii. Łukasz rozpoczyna swoją Ewangelię od opisu Zachariasza modlącego się i błogosławiącego ludowi w świątyni, a kończy błogosławieństwem Chrystusa (Łk 24, 50 n) i wzmianką, że Apostołowie (...) przebywali w świątyni, błogosławiąc Boga (Łk 24, 52n). Przyjście Jezusa na świat, rozpatrywane od strony Boga Ojca, jest powołaniem Syna Bożego do godności Arcykapłana Nowego Przymierza i jednocześnie jest wypełnieniem czasów mesjańskich (Dn 9, 27; por. Dz 2,17; Gal 4, 4), zaś dniem, który kończy tę pełnieni rozpoczyna nowy okres w historii zbawienia jest objawienie się Jezusa w świątyni jerozolimskiej19. Wydaje się, że Łukasz pisząc o wejściu Jezusa do świątyni (2, 22-38), nawiązuje do proroctwa Malachiasza (l-3), które mówi o wejściu Jahwe do świątyni jako światła narodów (Ml 3, 20; Łk 2, 32). W obu tych wypadkach Bóg objawia się tym, którzy Go szukają, zachowują prawa i oczekują Jego przyjścia (Łk 2, 25, 38). Anna prorokini jest ich przedstawicielką. Rodzi się pytanie, Jak pogodzić fakt przybycia Anny do świątyni (w. 38) z wierszem 36, gdzie jest powiedziane była Anna oraz wierszem 37, w którym czytamy, iż Anna nie rozstawała się ze świątynią. Wydaje się, że tę rozbieżność należy rozumieć następująco: Anna, podobnie jak i Symeon (Łk 2, 25), mieszkała w Jerozolimie, ale bardzo często udawała się do świątyni, spędzając w niej wiele czasu, i dlatego Łukasz mówi o niej, że nie rozstawała się ze świątynią. Kiedy Jezusa przyniesiono, aby Go przedstawić Panu (Łk 2, 22) nadeszła (epistasa) Anna do miejsca, gdzie dokonywano starotestamentalnych ceremonii kultowych związanych z oczyszczeniem matki (Kpł 12, 1-8) i wykupieniem syna pierworodnego (Wj 13, 13-15; 34, 20; Lb 3, 13).

Udział Anny prorokini w wydarzeniu oficjalnego wkroczenia Jezusa do świątyni, ocenić należy jako wyjątkową łaskę Bożą - spotkanie Mesjasza, której doznała, dlatego wychwalała (anthomologeito) Boga, głosząc Jego wielkość uroczyście wobec wszystkich (por. Mt 9, 31; Rz.15,9; Ps 18, 30; Hbr 13, 15; Flp 2, 11). Zgodnie z nauką Biblii, głosić wielkość Boga, to znaczy przede wszystkim wyznawać Jego samego, czyli proklamować Jego wielkość i czyny zbawcze. Według Łukasza, Anna nie tylko sama wychwalała Boga, ale |też opowiadała o Nim wszystkim, którzy oczekiwali odkupienia Jerozolimy (elalei peri autou pasin tois prosdechomenois litrosin Jerusalem). Takie postępowanie Anny było zgodne z Łukaszową zasadą teologiczną, która utrzymywała, że kult polega przede wszystkimi na wychwalaniu Boga. Ona czyniła tak, jak świadkowie cudów Jezusa (np. Łk 5, 26; 7,16; 13,13; 17,15; 17, 53), którzy widząc to, co On uczynił, wielbili Boga. Anna prorokini opowiadała o Bogu, spełniając swoje posłannictwo prorockie, względem oczekujących odkupienia Jerozolimy, która reprezentowała cały naród izraelski wraz jego przywódcami i która stanowiła centrum wypełnienia obietnic Starego Testamentu (Łk 1,5-25; 2, 22. 41, 43; 4, 9; 5, 17; 9, 31; 13, 33 n; 17, 11; 18, 31; 19, 28, 41 n; 21, 20-24; 22, 10--14; 23, 27-31; 24, 7, 18, 33, 52). Łukasz łączył z Jerozolimą liczne treści teologiczne. Miała ona dla niego nie tylko znaczenie topograficzno - polityczne jako stolica, ale posiadała przede wszystkim znaczenie historyczno-zbawcze, jako centrum Starego i Nowego Ludu Bożego. Jerozolima, która przeżywała z całym narodem niewolę i poniżenie, potrzebowała odkupienia i ono miało się rozpocząć od tego miasta, w którym wypełnić się miało wszystko, co napisali prorocy (Łk 18, 31). Jezus już jako dziecię został przyniesiony do Jerozolimy i rozpoznany przez pobożnych ludzi (Łk 2, 22-38), co zapoczątkowało realizację Bożych planów zbawczych, czego Anna prorokini jest świadkiem.

 



Chcesz być na bieżąco? Dodaj swój adres e-mail do newslettera!

Wpisz adres E-mail: